13 maja 2012

Metoda OMO

Metoda OMO to bardzo popularny sposób mycia włosów, który należy odczytywać jako O-odżywka, M-mycie, O-odżywka. Cały proces polega na tym, aby nie zniszczyć włosów poprzez szampon, czyli aby ochronić je przed wysuszeniem, łamaniem się i plątaniem. Każdy sam indywidualnie rozplanowuje sobie specyfiki potrzebne do mycia naszych włosów, ja opiszę wam kilka przykładów i swoje przemyślenia.


O - pierwszy krok
Na zwilżone wodą włosy nakładamy odżywkę. Jedni nakładają tylko na końcówki, inni na całą głowę od skalpu aż po same końce. Do pierwszego kroku potrzebna nam jest jakaś miła, z dobrym składem (nie mocnym) odżywka, albo taka którą np. nie lubicie, chcecie się pozbyć. Zamiast odżywki, można również nałożyć olej, albo różnego rodzaju wcierki (domowej roboty), albo maski. Ważne, aby nie była to maska bądź odżywka z bardzo treściwym składem (takie kosmetyki będą potrzebne do ostatniego O). Po nałożeniu jakiegoś preparatu włosy najlepiej zmyć wodą, aczkolwiek niektóre osoby nie zmywają i od razu przechodzą do M. To wszystko zależy od waszych upodobań i od waszych włosów.
Ja zawsze nakładam odżywkę na całą głowę, czyli od skalpu aż po końcówki, po czym zmywam ciepłą wodą, następnie przechodzę do kroku drugiego.

M - drugi krok
To naturalnie szampon. Zwykły szampon, którym myjecie aktualnie włosy. Dzięki pierwszemu krokowi, wystarczy odrobina szamponu, aby szampon się pięknie pienił i dokładnie umył włosy. Od razu czuć miękkość włosów. Na mycie szamponem są również dwie metody:
- nakładamy szampon tylko na skalp, omijając długość włosów, dzięki temu nie wysuszymy ich długość
- nakładamy i myjemy tylko skalp, po czym wytworzoną z niej pianą myjemy długość włosów.
Następnie wystarczy spłukać szampon ciepłą wodą.

O - trzeci krok
Ostatnią rzeczą jest nałożenie (ja nakładam tylko na długość włosów, ponieważ odżywki obciążają mi włosy) treściwej maski bądź odżywki. Ważne, aby była to jakaś odżywcza maska, albo nawilżająca. Najlepiej zostawić ją na jakieś 15 - 30 min, po czym dokładnie zmyć chłodną wodą - dzięki temu zamkniemy cebulki włosów.

OMO dla kogo?
Metoda OMO najlepiej sprawdzi się u dziewczyn z włosami problematycznymi, przesuszającymi się na długości i przetłuszczającymi się u nasady.


Moje spostrzeżenia:
Pierwszą rzeczą, którą zauważyłam przy zastosowaniu tej metody do mycia włosów to na pewno duże oszczędzanie na szamponie. Dzięki pierwszemu O, do mycia włosów szamponem wystarczy odrobina kosmetyku, aby włosy się pięknie pieniły! Drugą rzeczą jest zapewne fakt, że również dzięki pierwszemu O, chronimy włosy przed SLSem który znajduje się w szamponie. Całość zamyka treściwa maska która nadaje nawilżenie bądź regeneracje, dzięki czemu włosy się nie plączą po wysuszeniu i są mniej łamliwe.
Metodą stosuję od kilku miesięcy, a znam od przeszło roku, dzięki kochanej Anwen. Bardzo długo nie umiałam się do niej przełamać, dlaczego? Nie wiem! Poważnie nie wiem, ale teraz wiem, że nigdy nie zmienię sposoby mycia swoich długich włosów!

tak wyglądają moje włosy obecnie (zdjęcie robione przed fryzjerem, widać że końcówki nie są takie jak powinny być)



Kto nie zna metody OMO ręka do góry? Zdaję sobie sprawę, że nic odkrywczego nie napisałam, aczkolwiek mam nadzieję, że komuś będzie to przydatne ;)

24 komentarze:

  1. Nie próbowałam, ale mam zamiar;) Jakie Ty masz piękne włoski;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahh, takie piękne to one są! dziękuję ;*

      Usuń
  2. ale masz długie włoski :) mi jeszcze troszkę do Ciebie brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też znam dzięki Anwen, a stosuję dopiero od niecałych 2 miesięcy i jestem bardzo zadowolona :) Ale masz piękne i długie włosy!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś mi się wydaje pracochłonna... ale nie omieszkam spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak, może troszkę. Bo jednak po trzecim O lepiej by było trochę z tym na głowie poczekać ;) Ale warto!

      Usuń
  5. Włosy mamy podobnej długości, ale moje do Twoich, to jak ziemia do nieba...

    Kiedyś omo stosowałam... skończyło się wielkim łupieżem (jak zawsze u mnie). Patrząc na Twoje stwierdzam, że chyba znów spróbuję :)


    Napiszesz dokładnie jak wygląda pielęgnacja Twoich włosów?
    Cudne są!

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. zaczynaj zaczynaj !

      i co z tym piątkiem, nie da rady na to spotkanie? Ja już załatwiłam sobie powrót :D

      Usuń
  7. OMO w końcu zastosowałam i jestem zadowolona :-)
    tylko problem mam z tym pojedynczym myciem włosów szamponem
    ale cóż, trening czyni mistrza, prawda?
    a Tobie nie przeszkadza to pojedyncze mycie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami idę na łatwiznę, niestety. Ale mam za to mocny argument - gdy nie mam czasu na nakładanie tego wszystkiego i spłukiwanie, albo gdy bardzo boli mnie kręgosłup, to bardzo ciężko mi się nachylać, nie jestem w stanie długo wytrzymac w takiej pozycji.

      Usuń
  8. ja kupuję szampony bez silikonu.

    chciałabym mieć takie długie i cudne włosy! ahhhh... muszę zaczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. kierowca tak zahamowal ze jak dowalilam glowa w rurke to szok!!:O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ; oooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

      Usuń
  10. Mnie też nie było na spotkaniu, pracowałam do 18;( No cóź... może kiedyś uda nam się spotkać na jakiejś kawie;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale długie włosy, łał! Pozazdrościć:)!

    OdpowiedzUsuń
  12. oddaj długość twoich włosów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahahahah, myślę nad ich obcięciem ;>

      Usuń
  13. dziś dowiedziałam się o metodzie OMO:)

    OdpowiedzUsuń
  14. hej,
    czy odżywka Joanna Rzepa nadaje się do pierwszego O w metodzie OMO? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz (;
Odpowiedzi na ewentualne pytania bądź jakąkolwiek dyskusję znajdziesz pod swoim dodanym komentarzu.

Pozdrawiam !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...