24 września 2013

Brzoskwiniowy przejemniaczek od Golden Rose Paris




To mój jedyny lakier z serii Paris ale jednocześnie najulubieńszy jeśli chodzi o tło do zdobień. Solo rzadko kiedy nim maluje paznokcie, bo w moim odczuciu jest niezauważalny na dłoniach, a ja lubię żywe kolory ;) Niemniej jednak uwielbiam go za jego niską cenę i mega trwałość - po 5-6 dniach dopiero starte końcówki. Fajny pędzelek, szkoda tylko, że buteleczka jest w kształcie piramidy, bo po ubyciu połowy lakieru bardzo ciężko mi się go już wydobywa. Ale wybaczam mu to :D Na zdjęciach widać prześwitujące końcówki, czego na żywo po dwóch warstwach nie ma, dopiero na zdjęciach to zauważyłam...









No więc jak - przyjemniaczek z niego czy nie bardzo? Ni to nude ni to brzoskwiniowe, co o tym sądzicie?


Pozdrawiam,
Maggie


32 komentarze:

  1. Bardzo ładny i pasujący do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię a raczej POlubiłam lakiery w podobnym stylu i moim faworytem stał się OPI Bubble Bath :) tego typu lakier jest dobry na wiele okazji a czasem po prostu paznokcie nie chcą przyciągać uwagi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Ja mam tak zawsze kiedy jestem zmuszona obciąć paznokcie, wtedy nienawidzę na nie patrzeć ani sama nie chcę, żeby ktoś je zauważył..

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Hoh aż tak? Nie no jak dla mnie jest w porządku ;)

      Usuń
  4. Przyjemniaczek :D
    Lubię mocne kolory na oczach, ale na dłoniach wolę nudziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Ty nie lubisz długich paznokci! Dlatego nie lubisz mocnych kolorów na swoich paznokciach. Ja też ich nie lubię jak mam krótkie, bo wtedy rzucają się one w oczy, czego ja bardzo wtedy nie chcę..

      Usuń
  5. miałam go kiedyś:) takie kolorki są moimi ulubionymi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się spisywał? Mój ulubiony kolor to bezwarunkowo niebieski, ale ten kolor to idealna odskocznia od ciemnych barw ;)

      Usuń
  6. Śliczny. Te lakiery są naprawdę świetne;) Mam numer 119, który wiosną i latem używałam praktycznie cały czas, zmieniając sporadycznie na miętowy .;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jakiś glitterowy? U mnie dosyć często mięta gości na paznokciach, uwielbiam ten kolor!

      Usuń
  7. przyjemniaczek jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Maggie wlasnie z tego filmiku mam piosenke :-) uwielbiam ja!
    a sam filmik w sobie jest cudowny, piekny przekaz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim przepiękna historia! A piosenki słucham w kółko od wczoraj włącznie, jak nie na laptopie tak na telefonie :)

      Usuń
  9. Naprawdę aż tyle wytrzymuje? No to jestem w szoku:) a kolor piękny, uwielbiam takie delikatne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę! Też byłam w szoku. Zasługuje na miano zrobienia "kawał dobrej roboty" :D hehe

      Usuń
  10. Ładny! Na niektórych zdjęciach widać te końcówki ale na innych już nie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem właśnie! Chociaż jak teraz na nie patrzę to mam wrażenie, że na każdym zdj je widać.. W każdym bądź razie zdjęcia nie robiłam pod światło, więc nie wiem..

      Usuń
  11. Mnie się kolor podoba bardzo! A jeśli chodzi o trwałość to WOW!! Jaki to jest nr, bo albo nie napisałaś, albo po prostu przeoczyłam :P

    Zapraszam również do mnie http://kosmetycznyocean.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trwałość jest przyjemna :D Numer 111.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz (;
Odpowiedzi na ewentualne pytania bądź jakąkolwiek dyskusję znajdziesz pod swoim dodanym komentarzu.

Pozdrawiam !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...