26 maja 2013

Leniwa niedziela i kolorowe mani

Za oknem widać słoneczko, to sprawiło, że postanowiłam cały ranek poświęcić na domowe spa - olej na skalp, krem na włosy, porządny peeling twarzy i na koniec maseczka odżywcza. Czuję się o niebo lepiej! Rzadko kiedy miewam takie dni, a jak już się zdarzą to wszystko dokładnie robię i delektuję się chwilą (śmiesznie brzmi). Przy okazji zrobiłam porządek z kosmetykami na półce i od razu wszystko wygląda lepiej :)

Na dzisiaj mamy mani kolorowe z pękaczem w roli głównej. Gdzieś tam odkopałam go z zakamarków, ale wydaje mi się, że już za niedługo skończy swój żywot, bo bardzo ciężko mi się nim malowało. Mam nadzieję, że Wam się takie miszmasz spodoba :))







Życzę udanej niedzieli i do usłyszenia :*


8 komentarzy:

  1. przejadły już mi się pękacze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak zwykle nie nadążam za tym całych paznokciowym rozmachem, i swój pierwszy pękacz nabyłam kiedy już inni dawno go poznali, więc jak dla mnie od czasu do czasu jest to strawne :)

      Usuń
  2. fajny mani, przyjemnie się na niego patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też zazwyczaj jestem w tyle - swój pękacz mam od pół roku, a użyłam go raz...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne mani, ja swojego pękacza użyłam chyba 3 razy przez ponad rok :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz (;
Odpowiedzi na ewentualne pytania bądź jakąkolwiek dyskusję znajdziesz pod swoim dodanym komentarzu.

Pozdrawiam !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...