11 sierpnia 2013

TAG: 50 faktów o mnie




1. Mam na imię Magda i trzy tygodnie temu obchodziłam swoje 20ste urodziny.
2. Miałam mieć na imię Weronika, ale moja mama została przegłosowana przez całą resztę rodziny..
3. ...i z tej okazji nie lubię swojego pierwszego imienia ;) a na bierzmowaniu bez zastanowienia przybrałam sobie imię Weronika.
4. Od zawsze chciałam mieć Yorka.
5. Drugim marzeniem odkąd pamiętam, jest wyprowadzka z domu rodzinnego.
6. Nigdy nie byłam zbuntowanym dzieckiem, zawsze posłuszna i potulna Madzia.
7. Na imprezy, domówki i kluby zaczęłam chodzić dopiero w tym roku...
8. Nie lubię piwa, za to wódką nie pogardzę, ale tyko z kieliszka.
9. Jako dziecko byłam szczupła i wygimnastykowana, do czasu..
10. ..gdy w podstawówce miałam wypadek i doznałam urazu głowy - wstrząs mózgu. Lekarz zabronił mi przez rok jakiejkolwiek aktywności fizycznej.
11. Od tamtej pory nie mam w ogóle kondycji, nie umiem biegać i szybko się męczę.
12. A co za tym idzie - jestem gruba ;)
13. Jestem bałaganiarą ale lubię porządek.
14. Lubię prasować ubrania, ale tylko wtedy, gdy sterta wypranych ubrań sięga sufitu - muszę też mieć na to ochotę.
15. Za dziecka obgryzałam paznokcie, a rodzice straszyli mnie, że jak nie przestanę to posmarują mi palce kupą :D
16. Przez 17 lat cieszyłam się byciem jedynaczką.
17. Jestem nieśmiała gdy poznaję nowe osoby, ale z czasem potrafię się rozgadać - jestem niezłą gadułą ;)
18. Jak byłam mała wymyśliłam sobie, że chcę jechać do Kanady - nie miałam pojęcia, że Kanada leży w Ameryce!
19. Zwiedziłam w swoim życiu (dzięki rodzicom) kawał Europy. Najbardziej podobała mi się Turcja.
20. Mieszkam w domku jednorodzinnym, ale zawsze chciałam mieszkać w bloku.
21. Pierwszy kolor na jaki zafarbowałam sobie włosy to czerń - największy błąd mojego życia ;)
22. Regularnie odwiedzam dentystę i od parunastu lat schodzę z fotela po 3 minutach. Mam bardzo zdrowe i proste zęby.
23. Aaale nosiłam kiedyś aparat - wkładany na noc. I pewnej nocy zniknął. Do tej pory go nie odnalazłam...
24. Kocham czytać książki!
25. Zdałam prawo jazdy i maturę za pierwszym razem. Ale o dziwo to pierwsze pożarło więcej mojego stresu. Samo prawko ukrywałam przed całym światem - nie wiedział o tym nawet mój chłopak, tylko rodzice. Sytuacja o tyle śmieszna, że robiliśmy prawko w tym samym czasie. Do tej pory nie umie się nadziwić jak zdołałam to przed nim ukryć ;)
26. Jestem szczera i mówię co myślę - czasami aż do bólu.
27. Mam bardzo mało koleżanek, a co za tym idzie - nie mam przyjaciółek. Towarzystwo mężczyzn jest dla mnie cenniejsze i to właśnie u tej płci mam kilkoro przyjaciół.
28. Jestem pechowcem, nie ma dnia ani miesiąca jakby mi się coś nie stało!
30. .. więc izbę przyjęć znam już na pamięć. Dwa złamania, dwa skręcenia, pięć zwichnięć i około 10 stłuczeń. Co do prześwietleń RTG już nie liczę..
31. Jestem bardzo pamiętliwa. Umiem wybaczyć ale nie zapomnieć. No i niestety później lubię również wypomnieć..
32. Nie lubię kłamstwa. Osoba która mnie oszuka jest u mnie przegrana.
33. Jestem straasznym śpiochem! Każda minuta z rana jest na wagę złota.
34. Potrafię wyjść z domu bez makijażu. Nie mam pięknej i gładkiej cery, ale potrafię tak wyjść do ludzi.
35. Jestem inna od innych - słowa powtarzane od zawsze przez mojego ojca. Ja tylko dorobiłam do tego końcówkę - Inna od innych - wyjątkowa na swój sposób.
36. Moje motto życiowe to: Nie bój się pożegnań, każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. Bardzo dużo ono dla mnie znaczy. I nie jeden raz dzięki temu przetrwałam trudne chwile.
37. Przez 4 lata w technikum pełniłam funkcję skarbnika, a przez dwie ostatnie klasy byłam zarówno skarbnikiem jak i przewodniczącą ;)
38. Jest mnie wszędzie pełno ;D
39. Moim marzeniem było studiowanie psychologi - lubię słuchać, pomagać i radzić innym ludziom.
40. Jestem uparta jak osioł!!
41. Moja mama i ja wyglądamy jak siostry, ale charakterek mam po tatusiu :D
42. Boję się wracać sama do domu, gdy na dworze jest już ciemno.
43. Lubię śpiewać. Poszłam raz do szkoły muzycznej na wokal, ale wymogiem było najpierw nauka gry na jakimkolwiek instrumencie. Zrezygnowałam.
44. A jak już jakaś piosenka wpadnie mi w ucho to mogę ją słuchać na okrągło dzień w dzień!
45. Do czasów gimnazjum patrząc na film z rodzicami przy krwawych albo erotycznych scenach, mama zakrywała mi dłonią oczy :D
46. Również do czasów gimnazjum włącznie musiałam pytać tatę o pozwolenie wejścia na komputer..
47. Kocham lody! Nienawidzę oliwek i rodzynek.
48. Bardzo lubię dostawać prezenty, ale jeszcze bardziej lubię je komuś dawać ;)
49. Mam ciężki charakter. Pomimo, że chłopaka posiadam to i tak uważam, że zostanę starą panną.
50. Ciągle mam na twarzy uśmiech, ale w gruncie rzeczy nie uważam, że jestem szczęśliwa.

GRATIS. KOCHAM BLOGOWANIE! A nic mnie tak nie cieszy jak duuuużo komentarzy od Was! Wtedy dostaję kopa i darmową motywację. Jestem tu dzięki Wam ;)


Aaa teraz na Was kolej! Mamy niedzielę, dzień odpoczynku i relaksu więc zapraszam do małego rachunku o samej sobie ;) Następnie proszę o kopiuj wklej i podesłanie mi linku w komentarzu. Jestem niesamowicie ciekawa i czekam!

Udanej niedzieli,
Maggie ;*




17 komentarzy:

  1. 15- padłam! :)
    a z imieniem u mnie było jeszcze lepiej- mama chciała Paula, ale kochany Tatuś jak poszedł do urzędu podać imię to podał Paulina (no bo jak to takie imię, przecież takiego imienia nie ma), a koniec końców i tak wszyscy domownicy, przyjaciele i znajomi mówią na mnie Paula :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety tak właśnie byłam za dziecka zastraszana :D

      Usuń
  2. bardzo podoba mi się imię Weronika i jeśli będę mieć drugą córkę, właśnie tak ją nazwę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie, nie jesteś gruba :p
    W sumie jesteśmy ogólnie do siebie podobne...ale w drobiazgach nie.

    Chyba sobie skórki wysmaruje kupą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahah Tobie by się przydało, wiesz o tym :D

      Usuń
  4. 15 hhaha :D no serio? :)
    Bardzo lubię ten TAG i dziś zrobię go u siebie, więc zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha poważnie! Teraz się z tego śmieje, ale kiedyś nie było to miłe...

      Czekam z niecierpliwością!

      Usuń
  5. Chyba każda z Nas lub większa część kocha blogowanie i cenie sobie właśnie ten kontakt z drugą stroną. Sama często wracam i sprawdzam, czy ktoś odpisał na mój komentarz. Jeżeli tak to przeciągam dialog o ile jest sens. Bo jak jest tylko głucha cisza to znikam. Nie lubię takich miejsc.

    Fajnie się czyta niektóre TAGi. Przed chwilą byłam u Kempka i bardzo mnie zaskoczyła :) Widzę, że z Ciebie też bardzo ciekawa osóbka :) na razie sama chyba nie będę pisała, może za jakiś czas. Bo teraz jest taki mega wysyp. Mam lekki przesyt i zaglądam w niektóre jak np. do Ciebie :)

    Twoje motto życiowe -Nie bój się pożegnań, każdy koniec jest początkiem czegoś nowego.- to jest chyba coś, co powinnam wydrukować i powiesić nad łóżkiem. Szczególnie teraz.
    Dziękuję Ci za to :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ołłł jeeeea :D Zostałam wspomniana i nawet zaskoczyłam :D Pozostaje liczyć, że pozytywnie (bo się tu cieszę, a może powodów nie mam :D)

      Usuń
    2. Kempek Ty zawsze pozytywnie na nas działasz :D

      Hexx koniecznie napisz w niedalekiej! przyszłości ten TAG! Ja pisząc swojego myślałam, że nie dam rady napisać ich aż 50! A co się okazało mogłabym dobić nawet do setki. Wiadomo, że o pewnych rzeczach też nie można/nie wypada/nie chce się nawet mówić/pisać. Ale mimo to TAG jest lekki i przyjemny ;)

      Co do mojego motto - swój mam wycięty i powieszony na szafce obok łóżka. Nie ma za co dziękować :* Będzie dobrze!

      Usuń
    3. Kempek, Maggie ma rację :)I tego się trzymaj!

      Maggie, czekam na nowego posta, no!O TAGu pomyślę, ale pewnie po powrocie bo mam teraz głowę zajętą czymś innym jak to przed wyjazdem. A jeszcze małe party się szykuje :)
      Wiadomo, że odkrywanie siebie może przebiegać na różne sposoby :)Najważniejsze to robić w zgodzie ze sobą.

      Musi być! Innej opcji nie ma, ale akurat to taki specyficzny czas. Jest za wcześnie, niektóre wspomnienia są za świeże i wciąż to za krótki odcinek czasu...

      Usuń
    4. Nie mam warunków do pisania ;( Piszę do Was kiedy jestem w pracy (chociaż mi nie wolno - jakby szef się dowiedział to jest po mnie!). Tak więc jeszcze trochę muszę poczekać, może już na weekend coś naskrobie ;)

      Tak, masz rację. Ale nie zapominaj, że czas leczy rany - i to jest moim zdaniem najbanalniejszy tekst z możliwych. Nigdy w to nie wierzyłam dopóki sama się nie przekonałam...

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz (;
Odpowiedzi na ewentualne pytania bądź jakąkolwiek dyskusję znajdziesz pod swoim dodanym komentarzu.

Pozdrawiam !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...