Dzisiejszy post nikogo raczej nie zdziwi, bo jest to najpopularniejszy i najłatwiejszy sposób na radzenie sobie z brokatem na paznokciach. Niemniej jednak, może znajdzie się grono takich osób, którym ten post ułatwi życie ;)
Potrzebujemy:
- zmywacz do paznokci (proponowałabym bezacetonowy)
- płatki kosmetyczne
- folia aluminiowa
- nożyczki
Krok 1
Każdy płatek kosmetyczny tniemy na pół tworząc półksiężyce, a folie aluminiową rozrywamy na prostokąty.
Krok 2
Płatek kosmetyczny moczymy w zmywaczu i zawijamy na paznokciu.
Krok 3
Następnie na płatek nakładamy folię aluminiową i zawijamy mocno wokół palca.
Krok 4
W zależności od tego jak dobry mamy zmywacz (np. u mnie Isana zmywa kiepsko) musimy odczekać kilka minut, aż zmywacz namoczy nam paznokieć. U mnie to trwa z kilka minut. Moja rada to przy ściąganiu mocno przycisnąć folie do palca i szybkim ruchem pociągnąć. Wtedy jest większe prawdopodobieństwo ściągnięcia całego lakieru. Jak widzicie na zdjęciu musiałam za krótko trzymać zmywacz, albo była to Isana ;)
Krok 5
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. W razie takiego obrotu sprawy wystarczy zmoczyć kolejny płatek i zmyć lakier. Na pewno zmyje się bezproblemowo dzięki wcześniejszemu namoczeniu. Ewentualnie można z powrotem włożyć palucha do folii.
Krok 6
Na koniec wytrzeć resztki po brokacie i paznokieć czysty ;)
A tak prezentuje się cała dłoń w folii:
Oraz po całym domowym zabiegu:
Dzięki temu nie musimy zdzierać brokatu z paznokci co dla niektórych jest co najmniej drażniące, bądź nawet można odczuwać ból z tym związany. Cały zabieg trwa od 5-10min, jest łatwy i skuteczny! Ameryki tym nie odkryłam, niemniej jednak może kiedyś dla kogoś ten post okaże się przydatny ;)
Pozdrawiam,
Maggie
ps. proszę nie zachwycajcie się moimi paznokciami, iż jest mi tak smuutno jak na nie patrzę! Paznokcie dalej się rozdwajają i byłam zmuszona je ściąć ;( Dopóki nie znajdę skutecznego sposobu na walkę z rozdwajaniem, to nie dam rady ich tak długich nosić.